30 day plank challenge
Dobry wieczór wszystkim!
Oficjalnie deklaruję się na blogu do rozpoczęcia tego wyzwania. Jacyś chętni? Ja zaczynam od dziś.
W ostatnich dniach piękna jesień była dla nas łaskawa i podarowała nam jeszcze tych kilka ostatnich ciepłych dni. Niestety przy moim planie zajęć nie mogłam z nich skorzystać w pełni, lecz mam nadzieję, że poczeka na mnie jeszcze do weekendu :) Już można wyraźnie odczuć, że dzień robi się coraz krótszy, a wieczory chłodniejsze. Dlatego też rozpoczęłam już przygotowania do takich właśnie wieczorów, gdy na drzewach zabraknie złotych liści.
A tutaj dzisiejsze kucharzenie: zapiekanka z bakłażanem, polędwiczką z indyka, pomidorami i rozmarynem.
Miłego wieczoru! :)




Pysznie wygląda ta zapiekanka ;)
OdpowiedzUsuńplank 5min. ?? w życiu tyle nie wytrzymam ;)
zapiekanka<3
OdpowiedzUsuńhttp://sweett-and-saltyy.blogspot.com/
Ja ciągle motywuję się do zaczęcia porządnych ćwiczeń, jednak ciągle nie mogę sobie na to zorganizować czasu.
OdpowiedzUsuńJa od dzisiaj zaczynam się rozciągać :)
OdpowiedzUsuńPlanki lubię ale 25 minut? Na pewno bym nie wytrzymała ale i po drodze się zanudziła :D
OdpowiedzUsuń